Przed: Podoba mi się pomalowanie ust, jak i sam kształt. Są one w ciepłych kolorach, tak jak włosy, cera i puder. I tu rodzi się pytanie: Dlaczego oczy są pomalowane na niebiesko? Przecież to wcale nie pasuje, tym bardziej w takim wydaniu. Części twarzy też nie są najlepiej rozmieszczone...
Ocena: 5/10.
Tutaj widać jedną wybraną granicę barw i wydaje mi się, że to wygląda lepiej. Jednak efekt dążący do doskonałości zepsuł kolor oczu, np. takie siwe pasowałyby super. Ja mistrzem programów graficznych nie jestem (co doskonale wiecie), więc ich nie przerabiałam. Nie lubię tego nosa. Żadna inna fryzura nie zakrywała tak idealnie brwi. Żadna nawet nie pasowała.
Przed: Tutaj wyszło Ci znacznie lepiej. Stylizacja jest prosta, ale bardzo ciekawa. Dodatkiem dopełniającym jest torba. Gdyby jej nie było, to całość wyglądałaby bardzo pusto i nie miałaby "tego czegoś". Buty najzwyczajniejsze w świecie, klasyczne lecz bardzo fajnie tu pasują.
Ocena: 7/10.
Po: Jestem zadowolona ze swojej pracy. Nareszcie! Bardzo podoba mi się ta stylizacja (choć kilka elementów zamieniłabym na inne, niestety nie masz tych, które chcę). Jest utrzymana w kolorystyce głównie bieli, ale z dość mocnym czarnym akcentem i domieszką kremowego wraz ze zgniłą zielenią. Nie miałam dostępnych artykułów do stworzenia chociażby dobrych butów, więc zostawiłam te. Naprawdę! Nic lepszego nie było.
Rzeczy potrzebne do stworzenia takiej stylizacji:
____________________________________
Wiem, wiem. Zamęczę Was tymi przypomnieniami. Ale to dla czytelników, którzy może dopiero teraz zaczęli wchodzić na bloga.
Otóż w ciągu dalszym możecie wypisywać swoje życzenia odnośnie bloga. Macie jeszcze szanse. Jeszcze ze dwie osoby i zakończę tą plątaninę (zobaczę jak ciężkie będą te zadania). Bo bez sensu, gdy tylko 4 osoby się zgłosiły.
Więcej informacji u dołu posta: tu
:*










































