Przed: Zalatuje tu takim lekkim plastikiem. Żaden element twarzy nie podoba mi się. Makijaż nie jest ładny. Nie mam pojęcia co robi tu tylko jedna przedłużana rzęsa (?). Nic nie jest ładnego.
Ocena: 2/10.
Po: Te elementy twarzy nadal są brzydkie. Brwi zupełnie dziwnie wyglądają w tym połączeniu, ale nie mogłam ich pomalować. Włosy zostawiłam. Założyłam te pasma włosów (czy co to tam jest) ze sklepu córki Willa Smithsa i sztuczne rzęsy (na włosy). Oczy zielono-biało-niebieskie.
Przed: Nie wiem co to ma być. Założyłaś sukienkę i niepasujące buty. Ufff... ale wysiłek i ciężka praca. Mi się nie podoba. Rozumiem, może lubisz proste stylizacje, ale chyba nie aż tak.
Ocena: 1/10.
Po: Nie masz dużo ubrań, więc użyłam kilku rzeczy z apartamentu. Rajstopy miałaś tylko te ohydne, darmowe. Te co się kiedyś na początku dostawało i dlatego nie ma żadnych. Screen rzeczy (wiem, dziś jest ich mało. Co jest dziwne... ?).










































