No, powiedzmy. Taka nie do końca okrągła rocznica, ale zawsze jakaś. Mianowicie chodzi o to, że
na blogu jestem z wami już pół roku! Bloga założyłam i napisałam pierwszy post 4 września 2010r. Przez te 6 miesięcy przybyło nam 30 obserwatorów, nie jest to tak liczny wynik, ale bierzmy pod uwagę to, że nigdzie się nie reklamowałam. Na samym początku nie byłam sama. Bloga pisał ktoś razem ze mną. Tamte chwile niech pozostaną dawne i zamazane. Żyjmy tym co jest teraz. Z tego co pamiętam to pierwszym obserwatorem była
guniucha . Dziewczyno, dziękuję ci. Będę cię długo pamiętać. Niestety późniejszych osób nie zdołałam zapamiętać. Na blogu, tak jak każdy miałam wzloty i upadki. Pamiętam, gdy liczba obserwatorów wynosiła 23, przez następne ok. 3 dni nie miałam dostępu do komputera. Wracam a tu... 17. Ale z czasem wszystko wróciło do normy. Taka lekcja historii na jeden raz wam chyba wystarczy? Zatem przejdę do formy dziękowania: Dziękuję wszystkim czytelnikom mojego bloga. Wszystkim osobom, które go odwiedzają. Osobom, które odwiedzają mój profil, zostawiają komentarze, oglądają moje stroje. Wszystkim, którzy piszą na blogowym czacie. Obserwatorom. Moim 'fanom'. Moim anty fanom. Dziękuję osobom, które mnie wspierają. Wszystkim, którzy zgłosili, zgłoszą się do metamorfozy-bez was ten blog by nie istniał. Dziękuję komentatorom, za wasze, czasem bolesne, ale także motywujące komentarze. Dziękuję również mojej, chyba największej anty fance, którą jest katttusia ! Twoje komentarze są beznadziejne i w ogóle nie mają sensu. Cieszę się, że jesteś!
Mam nadzieję, że w następnej połowie roku przybędzie was chociaż o połowę więcej. Dziękuję wam za wszystko! Uwielbiam was <3
Niedługo nowy wygląd bloga ;) A za tym
może konkurs... na redaktorkę ? Co wy na to?