poniedziałek, 15 listopada 2010

Metamorfoza Alex.Hall1995

Przed: W twoim wykonaniu jest dobrze, ja bym czegoś takiego nie potrafiła tak pomalować. Przejdźmy do momentu, w którym piszę "nie, nie, brzydko, źle...": nie podobają mi się piegi, tak ogólnie to uważam, że strasznie się je maluje. Reszta może być. Ocena: 7/10.
















Po: Ja użyłam cieni: białego i zielonego (wieele kolorów), błyszczyka z LUXE, cielistej pomadki, kredki do oczu oraz tuszu. Zmieniłam włosy i zostawiłam soczewki :)
















Przed: Nie masz na sobie zbyt wiele oryginalności. Ale kolorystycznie jest świetnie. Paski, sukienka, kamizelka, okulary, buty i nawet piesek pasują do siebie. Przydały by się jakieś rajstopy, najlepiej delikatne, brązowe albo beżowe. Moja ocena: 7/10 (znowu...)

















Po: Zrobiłam dla Ciebie niby zwykłą sukienkę ale jednak dodałam nutę oryginalności do całej kompozycji. Górna część jest z żyrandola, pasek z czarnego przykrycia na kibelek, sukienka była darmowa (na święta, był to Gift-O-meter), rajstopy, buty i torebka.


Ładnie? Piszcie czy wam się podoba :)

Olga03

1 komentarz:

Aleksandra pisze...

Jest good, dobry pomysł na ubiór ^.^